Dzieci w sieci
DZIECI W SIECI
Rodzicu, czy wiesz....
- ile godzin Twoje dziecko spędza w internetowej sieci?
- co ogląda Twoje dziecko?
- jaki wpływ na rozwój dziecka ma spędzanie czasu w świecie wirtualnym?
Coraz częściej podejmowane są dyskusje dotyczące ilości czasu spędzanego przez dzieci w internetowej sieci. Badania wykazują, że już małe dzieci (do 1 roku życia) w nadmiarze korzystają z urządzeń cyfrowych. Pamiętajmy, że ma to wpływ nie tylko na wzrok, ale także na:
- rozwój ogólny - obserwuje się brak chęci do podejmowania aktywności fizycznej, szybką męczliwość, problem z bieganiem, precyzją ruchów,
- rozwój motoryki małej - dzieci coraz częściej mają problem z wypracowaniem prawidłowego chwytu kredki, ołówka, nożyczek,
- rozwój mowy - rozwija się jedynie mowa bierna- dziecko rozumie, ale samo coraz rzadziej mówi, pojawiają się wady wymowy, które coraz trudniej zniwelować,
- problem z nawiązywaniem relacji społecznych - dzieci nie potrafią z sobą nawiązywać relacji, rozmawiać, rowiązywać problemów,
- problem z samoakceptacją - dzieci, a następnie nastolatkowie polegają na opinii z internetu, kolegów z sieci, dążą do nierealnych, wyimaginowanych ideałów,
- problem z mówieniem o swoich rozterkach - dzieci szukają rozwiązania swoich problemów w internecie, nie w domu rodzinnym, u najbliższych, u zaufanych osób,
- brak potrzeby poszukiwania, odkrywania - dzieci są przekonane, że w internecie znajdą najlepsze, gotowe rozwiązanie, które jest szybsze, "na już",
- problem z koncentracją uwagi - dzieci przyzwyczajone do krótkich filmików nie potrafią skupić się na czytanej bajce, układaniu puzzli, klocków.
Dzieci bardzo szybko odnajdują się w wirtualnej rzeczywistości, która je uzależnia. Z czasem może okazać się, że ciężko odróżnić świat realny od wyimaginowanego, a potrzeba działania, ruchu czy odkrywania wydaje się zbędna.
Polecamy do przeczytania poniższe artykuły oparte na wynikach badań naukowych:
Małe dzieci i ekrany - Ministerstwo Cyfryzacji - Portal Gov.pl
Może warto jeszcze przemyśleć, czy my, dorośli sami nie wpadliśmy w pułapkę internetowej sieci?